<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	
	xmlns:georss="http://www.georss.org/georss"
	xmlns:geo="http://www.w3.org/2003/01/geo/wgs84_pos#"
	>

<channel>
	<title>lekarze &#8211; MariaTulsi.pl</title>
	<atom:link href="https://mariatulsi.pl/tag/lekarze/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://mariatulsi.pl</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Fri, 05 Mar 2021 15:32:39 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.6.1</generator>
<site xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">192593389</site>	<item>
		<title>Lekarze kontra zielarze czy to się da pogodzić?</title>
		<link>https://mariatulsi.pl/lekarze-kontra-zielarze-czy-to-sie-da-pogodzic/</link>
					<comments>https://mariatulsi.pl/lekarze-kontra-zielarze-czy-to-sie-da-pogodzic/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[mariatulsi]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 05 Jul 2020 11:15:12 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Fitoterapia]]></category>
		<category><![CDATA[fitoterapia]]></category>
		<category><![CDATA[lekarze]]></category>
		<category><![CDATA[medycyna]]></category>
		<category><![CDATA[zielarze]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://mariatulsi.pl/?p=56</guid>

					<description><![CDATA[Zaczynam od razu od tak trudnego tematu, bo nie umiałabym dalej prowadzić tej strony bez wyjaśnienia podstawowych kwestii etycznych. Żyjemy na jakimś dziwacznym polu bitwy pomiędzy naturą a nauką, zapominając o tym, że &#160;lekarstwa też są produkowane ze składników stworzonych przez naturę. Naturalne versus syntetyczne, terapia konwencjonalna vs. alternatywna. Samo określenie “alternatywne&#8221; już nasuwa nam,&#8230;]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>Zaczynam od razu od tak trudnego tematu, bo nie umiałabym dalej prowadzić tej strony bez wyjaśnienia podstawowych kwestii etycznych.</p>



<p>Żyjemy na jakimś dziwacznym polu bitwy pomiędzy naturą a nauką, zapominając o tym, że &nbsp;lekarstwa też są produkowane ze składników stworzonych przez naturę. Naturalne versus syntetyczne, terapia konwencjonalna vs. alternatywna. Samo określenie “alternatywne&#8221; już nasuwa nam, że dana rzecz jest w opozycji do czegoś innego i wzajemnie się wykluczają. Nie lubię tego określenia w kontekście terapii roślinami, wolałabym “komplementarna&#8221; albo cokolwiek innego. A tak , konflikt goni konflikt. Dzielimy i rządzimy zamiast współpracować. Możesz być zwolennikiem tylko jednej z nich, nie możesz mieć obu.</p>



<h3 class="wp-block-heading">Lekarze raz uratowali mi życie.&nbsp;</h3>



<p></p>



<p>Jestem fitoterapeutą, &nbsp;ale czy to oznacza, że mogę się obejść bez medycyny konwencjonalnej albo nakłaniać do wyboru między “normalnym” i naturalnym leczeniem?</p>



<p>&nbsp;W życiu przeszłam trzy operacje w tym jedną poważną. </p>



<p>Zapisując się do szkoły fitoterapeutycznej, od samego początku wybrałam jako dodatkowy fakultet ratownictwo medyczne. Wiele godzin spędzonych na kursie w karetce pogotowia ratunkowego, dało mi bardzo dużo przemyśleń i refleksji na temat tego, że gdy chodzi o nasze zdrowie i życie, finalnie nie cofniemy się przed niczym, aby uratować naszych bliskich,</p>



<p>Ale to nie wszystko. Pięciu moich wykładowców w szkole fitoterapeutycznej było lekarzami, w tym jeden psychiatra kliniczny i ich wkład w postrzeganie diagnostyki i leczenia jest absolutnie konieczny. Nie wyobrażam sobie współczesnego zielarza, który miałby się obejść bez podstawowej wiedzy z zakresu medycyny.&nbsp;</p>



<h3 class="wp-block-heading">Współcześni fitoterapeuci wiele swojej wiedzy czerpią z badań naukowych. </h3>



<p></p>



<p>Nie wystarczy już sama wiedza na temat ziół i roślin, ale musimy nauczyć sie podstaw chemii i tego, jak te składniki wpływają na nasz organizm, jak je łączyć, z jakimi lekami kolidują a jakie niwelują. Współczesny, profesjonalny zielarz nie może pozwolić sobie na przepisywanie ziółek na zasadzie prób i błędów. Starannie przegląda wszystkie dostępne badania lekarskie klienta i jeśli widzi, że brakuje opinii jakiegoś specjalisty, odsyła taką osobę na dodatkową ewaluację. Wiele razy widziałam jak fitoterapeuta po dokładnej analizie sytuacji jakiejś osoby odsyłał ją z powrotem do lekarza na dodatkowe badania bo dojrzał w papierach coś co zostało przeoczone lub zaniedbane.&nbsp;</p>



<p>Z drugiej strony, dlaczego lekarze z założenia negują pomoc jaką pacjent może otrzymać od fitoterapeuty, wsparcie fizyczne i psychiczne organizmu, pomoc w niwelowaniu różnych skutków ubocznych leków?&nbsp;Lekarze też bywają bezsilni. Są pacjenci, którzy nie mogą przyjmować pewnych leków, albo już tak długo na nich byli, że organizm nie daje sobie rady. Przykra&nbsp;rzecz jest taka, że lekarze nie ufają fitoterapeutom i nie chcą z nimi współpracować. Zioła czasem nasilają działanie leków a czasem zaburzają ich wchłanianie. Mogą też niwelować skutki uboczne działania leków nie zaburzając ich działania i skuteczności. Ale lekarze nie maja na studiach fitoterapii czy naturopatii więc nie chcą ryzykować. Pacjent, który chce połączyć leczenie farmaceutykami i ziołami musi sam podjąć decyzję o tym i wybrać fitoterapeutę, któremu naprawdę ufa, bo żaden lekarz mu nikogo nie poleci. A fitoterapeuta, który wie, że pacjent leczy się u lekarza i bierze leki na dane schorzenie i mimo wszystko nie zwraca na to uwagi, nie przeanalizuje tego, tylko rutynowo poleca zioła, nie jest godny zaufania.&nbsp;</p>



<h3 class="wp-block-heading">Przecież ani jedna, ani druga metoda się nie wyklucza. </h3>



<p></p>



<p>Obie mają swoje niewątpliwe zalety i ograniczenia.&nbsp;Pamiętajmy o tym, że na &nbsp;leczenie roślinami potrzebny nam jest czas. Nie zawsze ten czas posiadamy. Szybka diagnostyka jest ważna. Ważne jest też aby nie szarżować ciała niepotrzebnymi lekami i preparatami. Ważny jest holistyczny wgląd w każdy przypadek.&nbsp;</p>



<p><strong>Niewątpliwe zalety medycyny konwencjonalnej:</strong></p>



<ul class="wp-block-list"><li>bardzo szybkie ratownictwo</li><li>bardzo dobra diagnostyka</li><li>chirurgia na najwyższym poziomie</li></ul>



<p><strong>Dobry zielarz:</strong></p>



<ul class="wp-block-list"><li>jest gotowy na współpracę z Twoim lekarzem</li><li>Poszerza wiedzę w oparciu o najnowsze badania naukowe, których jest bardzo dużo</li><li>Posiada wiedzę o lekach i podstawową wiedzę medyczną</li><li>Przeprowadza dokładny wywiad, pyta o &nbsp;wyniki badań a nie tylko o objawy</li><li>Potrafi stworzyć mieszanki ziół które nie kolidują z lekami, wspomagają leczenie, niwelują skutki uboczne.</li></ul>



<p>Bardzo ważne dla mnie pytanie: czy udało Wam się z sukcesem połączyć terapię natualną z konwencjonalną lub czy udało Wam się znaleźć praktykującego lekarza otwartego na suplementację ziołami? Proszę napiszcie swoje uwagi i przemyślenia.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://mariatulsi.pl/lekarze-kontra-zielarze-czy-to-sie-da-pogodzic/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">56</post-id>	</item>
	</channel>
</rss>
